Zaskoczenia Box Office w 2023 #1: „Między nami żywiołami”

05/11/2023

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, więc to dobry moment, by przyjrzeć się największym tegorocznym zaskoczeniom w box office (tym pozytywnym, jak i negatywnym). Dziś przyjrzymy się najnowszemu filmowi Pixara, czyli „Między nami żywiołami”, który po kiepskim otwarciu zarobił ostatecznie prawie pół miliarda $.

„Między nami żywiołami” nie miał lekko jeszcze przed premierą kinową. Animację pokazano na tegorocznym festiwalu w Cannes, gdzie niestety nie zebrała pozytywnych opinii, zgarniając zgniłego pomidora w serwisie Rotten Tomatoes. Jednak im bliżej premiery, tym więcej krytyków zaczęło chwalić produkcję, aż pewnym momencie jej wynik skoczył do ponad 80%. Ostatecznie ma 74% pozytywnych recenzji, co można uznać za sukces, choć jest to zdecydowanie jeden ze słabiej ocenianych filmów Pixara.

zdj. Disney

Prognozy wskazywały kiepskie otwarcie w amerykańskich kinach w przedziale 30-40 mln $. Nie udało się jednak osiągnąć nawet tego. Animacja zarobiła w weekend otwarcia 29,6 mln $, co jest drugim najsłabszym wynikiem w historii Pixara. Słabszy wynik zanotowało tylko pierwsze „Toy Story”, które w 1995 roku zarobiło 29,1 mln $. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę inflacji. Globalne otwarcie nie było lepsze, bo po pierwszym weekendzie na koncie animacji było skromne 44,5 mln $. Warto zaś wspomnieć, że animacja kosztowała aż 200 mln $ bez kosztów promocji i mówiło się, że potrzebuje 450-500 mln $, by wyjść na zero.

Co więc sprawiło, że ostatecznie „Między nami żywiołami” okazało się sukcesem? Świetne opinie widzów, które spowodowały niskie spadki frekwencji. Nie tylko na rynku amerykańskim, gdzie produkcja zgarnęła ostatecznie 154,5 mln $, ale również na innych rynkach. Były to spadki poniżej 20% z weekendu na weekend, czasami nawet wzrosty. Globalny wynik zatrzymał się tuż przed granicą pół miliarda $ i wyniósł 494,7 mln $ (najlepszy wynik dla oryginalnej animacji od 2017 roku i „Coco”). Również w Polsce film odniósł spory sukces. Co ciekawe, wciąż jest obecny w kinach i obejrzało go już 963 tys. widzów. To siódmy najwyższy wynik Pixara w naszym kraju.

zdj. Disney

Kiedy „Między nami żywiołami” zarobiło 425 mln $, tak o wyniku w rozmowie z Variety wypowiedział się prezes Pixara, Jim Morris:

„Mamy wiele różnych źródeł przychodów, ale jeśli chodzi o przychody z kin, o których obecnie mówimy, powinny być lepsze niż osiągnięcie progu rentowności. Następnie mamy przychody ze streamingu, parków tematycznych, produktów konsumenckich. To z pewnością będzie dochodowy film dla wytwórni Disneya”.

Jim Morris dla Variety

Marka Pixara mocno ucierpiała przez pandemię COVID-19. Takie produkcje jak „Co w duszy gra”, „Luca”, „To nie wypanda” trafiły od razu na Disney+, co spowodowało, że widzowie przyzwyczaili się do oglądania animacji Pixara w domach. Nie pomógł średnio przyjęty „Buzz Astral”, który w zeszłym roku trafił do kin i okazał się klapą finansową, zarabiając na całym świecie zaledwie 226 mln $ przy budżecie takim samym jak „Między nami żywiołami”.

Jaka przyszłość czeka Pixara? Kolejną ich animacją, która trafi do kin, jest „W głowie się nie mieści 2”, czyli kontynuacja jednego z największych hitów studia. Premiera w czerwcu 2024 roku. Wcześniej w marcu mieliśmy dostać „Elio”, ale jego premierę przesunięto niedawno aż o rok.

Podobał Ci się artykuł i chciałbyś wesprzeć finansowo moją pracę? Możesz postawić mi kawę!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Źródło zdj. głównego: Disney / Źródło danych: Box Office Mojo, The Numbers, Variety, źródła własne

TAGI:

NEWSY FILMOWE

Zaskoczenia Box Office w 2023 #1: „Między nami żywiołami”

05/11/2023

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, więc to dobry moment, by przyjrzeć się największym tegorocznym zaskoczeniom w box office (tym pozytywnym, jak i negatywnym). Dziś przyjrzymy się najnowszemu filmowi Pixara, czyli „Między nami żywiołami”, który po kiepskim otwarciu zarobił ostatecznie prawie pół miliarda $.

„Między nami żywiołami” nie miał lekko jeszcze przed premierą kinową. Animację pokazano na tegorocznym festiwalu w Cannes, gdzie niestety nie zebrała pozytywnych opinii, zgarniając zgniłego pomidora w serwisie Rotten Tomatoes. Jednak im bliżej premiery, tym więcej krytyków zaczęło chwalić produkcję, aż pewnym momencie jej wynik skoczył do ponad 80%. Ostatecznie ma 74% pozytywnych recenzji, co można uznać za sukces, choć jest to zdecydowanie jeden ze słabiej ocenianych filmów Pixara.

zdj. Disney

Prognozy wskazywały kiepskie otwarcie w amerykańskich kinach w przedziale 30-40 mln $. Nie udało się jednak osiągnąć nawet tego. Animacja zarobiła w weekend otwarcia 29,6 mln $, co jest drugim najsłabszym wynikiem w historii Pixara. Słabszy wynik zanotowało tylko pierwsze „Toy Story”, które w 1995 roku zarobiło 29,1 mln $. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę inflacji. Globalne otwarcie nie było lepsze, bo po pierwszym weekendzie na koncie animacji było skromne 44,5 mln $. Warto zaś wspomnieć, że animacja kosztowała aż 200 mln $ bez kosztów promocji i mówiło się, że potrzebuje 450-500 mln $, by wyjść na zero.

Co więc sprawiło, że ostatecznie „Między nami żywiołami” okazało się sukcesem? Świetne opinie widzów, które spowodowały niskie spadki frekwencji. Nie tylko na rynku amerykańskim, gdzie produkcja zgarnęła ostatecznie 154,5 mln $, ale również na innych rynkach. Były to spadki poniżej 20% z weekendu na weekend, czasami nawet wzrosty. Globalny wynik zatrzymał się tuż przed granicą pół miliarda $ i wyniósł 494,7 mln $ (najlepszy wynik dla oryginalnej animacji od 2017 roku i „Coco”). Również w Polsce film odniósł spory sukces. Co ciekawe, wciąż jest obecny w kinach i obejrzało go już 963 tys. widzów. To siódmy najwyższy wynik Pixara w naszym kraju.

zdj. Disney

Kiedy „Między nami żywiołami” zarobiło 425 mln $, tak o wyniku w rozmowie z Variety wypowiedział się prezes Pixara, Jim Morris:

„Mamy wiele różnych źródeł przychodów, ale jeśli chodzi o przychody z kin, o których obecnie mówimy, powinny być lepsze niż osiągnięcie progu rentowności. Następnie mamy przychody ze streamingu, parków tematycznych, produktów konsumenckich. To z pewnością będzie dochodowy film dla wytwórni Disneya”.

Jim Morris dla Variety

Marka Pixara mocno ucierpiała przez pandemię COVID-19. Takie produkcje jak „Co w duszy gra”, „Luca”, „To nie wypanda” trafiły od razu na Disney+, co spowodowało, że widzowie przyzwyczaili się do oglądania animacji Pixara w domach. Nie pomógł średnio przyjęty „Buzz Astral”, który w zeszłym roku trafił do kin i okazał się klapą finansową, zarabiając na całym świecie zaledwie 226 mln $ przy budżecie takim samym jak „Między nami żywiołami”.

Jaka przyszłość czeka Pixara? Kolejną ich animacją, która trafi do kin, jest „W głowie się nie mieści 2”, czyli kontynuacja jednego z największych hitów studia. Premiera w czerwcu 2024 roku. Wcześniej w marcu mieliśmy dostać „Elio”, ale jego premierę przesunięto niedawno aż o rok.

Podobał Ci się artykuł i chciałbyś wesprzeć finansowo moją pracę? Możesz postawić mi kawę!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Źródło zdj. głównego: Disney / Źródło danych: Box Office Mojo, The Numbers, Variety, źródła własne

TAGI:

NAJNOWSZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *