„Wichrowe wzgórza” to pierwsza tak duża premiera tego roku w amerykańskich kinach i wygląda na to, że spełni ona oczekiwania w box office. Do kin trafią również „Wielka mała koza” oraz „Crime 101”.
W poniedziałek (16.02) w USA przypada Dzień Prezydentów, a więc mówimy o długim, czterodniowym weekendzie. Do tego w sobotę są Walentynki, co z pewnością pomoże takiemu tytułowi jak „Wichrowe wzgórza”. Według obecnych prognoz od piątku do poniedziałku film ma zarobić ponad 50 mln dolarów.
„Wielka mała koza” ma zarobić w cztery dni ponad 20 mln dolarów, ale niektóre prognozy sugerują wynik bliższy 30 mln dolarów. Tymczasem świetnie oceniany „Crime 101” (obecnie 89% pozytywnych recenzji od krytyków na Rotten Tomatoes) ma zarobić w cztery dni ponad 15 mln dolarów.
O czym opowiadają „Wichrowe wzgórza”?
„Wichrowe wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell to odważna i oryginalna wersja jednej z największych historii miłosnych wszech czasów. Margot Robbie i Jacob Elordi wcielają się w Cathy i Heathcliffa, których zakazana, romantyczna namiętność z czasem staje się toksyczna. Film jest monumentalną opowieścią o pożądaniu, miłości i szaleństwie.
W filmie występują też nominowany do Oscara Hong Chau, Shazad Latif, Alison Oliver, laureat BAFTY Martin Clunes oraz Ewan Mitchell. – opis dystrybutora
Źródło zdj. głównego: Warner Bros.












