Choć czerwiec napakowany był wielkimi blockbusterami, nie można uznać tego miesiąca za udany pod względem box office. Bardzo średni wynik nowej części „Transformers” (choć wpisujący się w trend serii), totalna klapa w postaci „Flasha” i pixarowego „Między nami żywiołami” (choć ten drugi trochę zyskał dzięki dobrym opiniom widzów), natomiast na koniec miesiąca otrzymaliśmy być może największą klapę spośród nich wszystkich. Mowa oczywiście o nowym „Indianie Jonesie”, który kosztował podobno aż 300 mln $, zaś w ciągu pierwszych pięciu dni wyświetlania w globalnym box office zarobił rozczarowujące 130 mln $.
Nie pomaga również rynek amerykański, gdzie widowisko otworzyło się w dolnej granicy prognoz, zarabiając skromne 60 mln $. Cóż, może gdyby budżet nie był tak wysoki, byłoby to otwarcie dobre. Przed nami długi weekend związany z Dniem Niepodległości i przewiduje się, że do wtorku na koncie filmu na rynku amerykańskim znajdzie się ok. 80 mln $. Jeszcze ciężko stwierdzić czy film zakończy żywot poniżej 200 mln $, ale wiele na to wskazuje. Zobaczymy jak poradzi sobie za tydzień, gdzie nowością będzie jedynie nowa część „Naznaczonego”. Potem jednak nie będzie lekko – nowa część „Mission: Impossible”, następnie prawdopodobnie najważniejszy weekend tego roku, czyli premiery „Oppenheimera” i „Barbie”.
Jednym z niewielu wygranych czerwca jest bez wątpienia „Spider-Man: Poprzez multiwersum”. Animacja zarobiła w piąty weekend wyświetlania na rynku amerykańskim 11,5 mln $, co jest spadkiem o 40% względem poprzedniego weekendu. Łącznie na koncie na tym rynku już 339,9 mln $, globalnie zaś 607 mln $. Wygląda na to, że uda się przebić „Strażników Galaktyki: Volume 3” na rynku amerykańskim (354,9 mln $), ale nie ma szans pobić wyniku globalnego (827 mln $).
Top 5 najlepiej zarabiających premier 2023 roku w amerykańskim box office:
Mocno trzyma się również „Między nami żywiołami”. Choć kosmicznie wysoki budżet w okolicach 200 mln $ nie pozwoli filmowi Pixara na przyniesienie zysków z dystrybucji kinowej, to jednak można powiedzieć tutaj o malutkim sukcesie. A nawet jeśli nie sukcesie, to promyku nadziei. Pixar nie ma lekko w ostatnim czasie, a główną przyczyną tego stanu uznaje się wysyłanie filmów Pixara podczas pandemii prosto na Disney+. Dobre opinie widzów o „Między nami żywiołami” i małe spadki dają jednak nadzieję, że coś się zmieni. Kolejna produkcja Pixara to świetnie zapowiadający się „Elio”, który trafi do kin w przyszłym roku w marcu.
Wracając jednak do wyników „Między nami żywiołami”. W trzeci weekend wyświetlania na rynku amerykańskim animacja zarobiła 11,3 mln $, co oznacza spadek o 38% względem poprzedniego weekendu. Poza rynkiem amerykańskim film zarobił w ten weekend świetne 29,8 mln $ z 40 rynków. Na wielu rynkach animacja zanotowała wzrosty, np. w Korei Południowej (+41%), Niemczech (+18%) i Australii (+39%). Globalnie na koncie na razie 187 mln $ ze sporą szansą na finalny rezultat powyżej 300 mln $.
Kolejną dużą klapą jest „Miss Kraken. Ruby Gillman”. Animacja zarobiła w weekend otwarcia na rynku amerykańskim zaledwie 5,2 mln $, a globalnie tylko 12,8 mln $. Tymczasem „Mała syrenka” wciąż ma szansę na przekroczenie pułapu 300 mln $ w amerykańskich kinach, globalnie zaś udało się do tej pory zarobić 528 mln $. Choć wynik na rynku amerykańskim jest bardzo dobry, reszta świata zupełnie nie dopisała. „Małej syrence” daleko do końcowych rezultatów takich megahitów jak „Aladyn” i „Piękna i Bestia” (oba ponad miliard $). Na wzmiankę zasługuje również „Flash”, który w trzeci weekend wyświetlania stracił na rynku amerykańskim ponad półtora tysiąca kin, co przyczyniło się do kolejnego potężnego spadku, tym razem o 67%. Nowy film DCEU zarobił więc tylko 5 mln $, a łącznie na rynku amerykańskim 99,3 mln $. Globalnie jak na razie 245 mln $ i praktycznie żadnych szans na przekroczenie pułapu 300 mln $. Wielka klapa.
Jednak poza rynkiem amerykańskim w ten weekend nie rządził ani „Indiana Jones”, ani Pixar, ani „Spider-Man”. Numerem jeden był chiński dreszczowiec „Xiao shi de ta”, który zarobił w Chinach kolejne 124,8 mln $, a łącznie od premiery już 341 mln $.
Poniżej najlepsza dziesiątka weekendu 30 czerwca – 2 lipca w amerykańskich kinach:
| # | tytuł | kwota / weekend |
+-% | łączna kwota | tydz. |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Indiana Jones i artefakt przeznaczenia | 60 mln $ | nowość | 60 mln $ | 1 |
| 2 | Spider-Man: Poprzez multiwersum | 11,5 mln $ | -40% | 339,9 mln $ | 5 |
| 3 | Między nami żywiołami | 11,3 mln $ | -38% | 88,8 mln $ | 3 |
| 4 | Bez urazy | 7,5 mln $ | -50% | 29,3 mln $ | 2 |
| 5 | Transformers: Przebudzenie bestii | 7 mln $ | -40% | 136,1 mln $ | 4 |
| 6 | Miss Kraken. Ruby Gillman | 5,2 mln $ | nowość | 5,2 mln $ | 1 |
| 7 | Mała syrenka | 5,15 mln $ | -40% | 281 mln $ | 6 |
| 8 | Flash | 5 mln $ | -67% | 99,3 mln $ | 3 |
| 9 | Asteroid City | 3,8 mln $ | -58% | 18,1 mln $ | 3 |
| 10 | Strażnicy Galaktyki: Volume 3 | 1,8 mln $ | -48% | 354,9 mln $ | 9 |
Źródło zdj. głównego: Disney / Źródło danych: deadline.com, thenumbers.com











