Choć Disney nie pochwalił się jeszcze wynikiem nowego „Avatara” w polskich kinach, według naszego szacunku na widowisko wybrało się w weekend otwarcia blisko 400 tysięcy widzów. To trzeci najwyższy weekend otwarcia w tym roku.
Jak to wygląda w porównaniu do poprzednich części? Jedynka przyciągnęła w weekend otwarcia 315 143 widzów (premiera odbyła się 25 grudnia), a „Istota wody” 506 970 widzów (premiera odbyła się 16 grudnia). Niższy start wpasowuje się zatem w trend, który można zaobserwować na całym świecie, choć niewątpliwie wciąż jest to wysoki wynik. Bardzo możliwe, że niższy wynik „Ognia i popiołu” jest związany z innym rozłożeniem dni (premiera odbyła się bliżej świąt Bożego Narodzenia). Oficjalny wynik według Disneya poznamy prawdopodobnie jutro.
Drugi weekend wyświetlania „Ognia i popiołu” powinien być zdecydowanie lepszy od „Istoty wody”. Ponownie ma to związek z rozłożeniem dni. W 2022 roku drugi weekend „Istoty wody” wypadał w dni 23-25 grudnia, a więc w same święta, co spowodowało, że film obejrzało 121 116 widzów po mocnym spadku o 76%. W przypadku „Ognia i popiołu” drugi weekend wypada w dni 26-28 grudnia.
„Avatar” to najpopularniejsza seria filmowa w historii polskich kin. Jedynkę obejrzało 3 917 245 widzów, co jest najwyższym wynikiem wśród zagranicznych filmów, a dwójkę 3 668 443 widzów, co jest trzecim wynikiem wśród zagranicznych filmów. Czy trójka również ma szansę na przekroczenie trzech milionów? Czas pokaże.
O czym opowiada „Avatar: Ogień i popiół”?
„Avatar: Ogień i popiół” to trzeci film z cieszącej się ogromnym powodzeniem serii. James Cameron ponownie zabiera nas na Pandorę w nową, porywającą przygodę, podczas której spotkamy byłego żołnierza, a obecnie przywódcę Na’vi, Jake’a Sully’ego (Sam Worthington), wojowniczkę Na’vi Neytiri (Zoe Saldaña) oraz pozostałych członków rodziny Sullych.
Źródło zdj. głównego: Disney








To i tak dobry wynik ale szkoda że nie udalo się 400 tysięcy