To ten czas w roku, aby zaprezentować nasze typy filmów, które przekroczą pułap miliona widzów w polskich kinach w 2026. W zestawieniu znajdują się filmy z zaplanowaną obecnie datą premiery na przyszły rok – jak zawsze z pewnością pojawią się tytuły, zwłaszcza produkcji polskiej, których brakuje jeszcze w kalendarzu premier.
Poniższe zestawienie składa się z dziesięciu filmów i ich kolejność jest przypadkowa. Nie prognozujemy finalnego wyniku – jedynie typujemy, które filmy mogą przekroczył pułap miliona widzów.
MICHAEL
Film, który pojawił się w naszym zestawieniu rok temu, bowiem jego pierwotna premiera zaplanowana była na październik 2025. Obecnie premierę wyznaczono na kwiecień 2026 – bez wątpienia będzie to jeden z największych tytułów nadchodzącego roku i według nas bez problemu przekroczy pułap miliona widzów.
DIUNA: CZĘŚĆ TRZECIA
Nie ma pewności, kiedy trzecia odsłona „Diuny” pojawi się w kinach. Obecnie data premiery wyznaczona jest na 18 grudnia – ten sam dzień, w którym premierę będzie mieć „Avengers: Doomsday”. Ostatnio pojawiają się pogłoski o możliwym przyspieszeniu premiery na październik lub listopad. Popularność tej serii w Polsce jest duża (jedynka – 1,1 mln widzów, dwójka – 1,7 mln widzów). Część trzecia to pewniak do miliona widzów.
SPIDER-MAN: CAŁKIEM NOWY DZIEŃ
Mimo że MCU nie jest już aż tak popularne jak w poprzednich latach, w 2026 roku dostaniemy dwa niezwykle mocne tytuły, dzięki którym MCU znów wróci do czołówki. Jednym z nich jest właśnie nowy „Spider-Man”. Dla przypomnienia – „Spider-Man: Bez drogi do domu” to wciąż najpopularniejszy film MCU w polskich kinach z wynikiem ponad 1,9 mln widzów.
AVENGERS: DOOMSDAY
„Spider-Man” w lipcu przywróci MCU na właściwe tory, a „Avengers: Doomsday” – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a machina promocyjna Disneya zrobi swoją robotę – utwierdzi powrót MCU do box office’owej formy. Ciężko wyobrazić sobie, by coś mogłoby temu filmowi przeszkodzić. Nawet jeśli nie będzie hitem na miarę „Końca gry”, milion widzów powinien wpaść bez problemu.
THE MANDALORIAN & GROGU
„Gwiezdne wojny” wracają do kin po… siedmioletniej przerwie. Od kiedy Disney przejął tę markę, tylko „Han Solo” nie przekroczył pułapu miliona widzów w polskich kinach. Zawsze może istnieć obawa, że „The Mandalorian & Grogu” skończy podobnie. Z jednej strony – to nie jest film z głównej serii. Z drugiej strony – serial, którego ów film jest kontynuacją, jest bardzo popularny.
ODYSEJA
Nie każdy film Christophera Nolana jest wielkim hitem w polskich kinach, ale „Oppenheimer” wyniósł go na nowy poziom popularności (blisko 2 mln widzów w polskich kinach, choć można śmiało założyć, że byłby niższy, gdyby nie „Barbenheimer”). „Odyseja” wygląda jednak na murowany hit i tylko kiepskie recenzje mogłyby ten film zatopić.
MINIONS 3
Minionki to najpopularniejsza animowana seria w polskich kinach i młodzi widzowie wciąż nie mają jej dość. Dwie poprzednie części obejrzało ponad dwa miliony widzów („Wejście Gru” było nawet blisko trzech milionów). Milion widzów dla „Minions 3” to pewniak, prawdopodobnie również dwa miliony.
THE SUPER MARIO GALAXY MOVIE
Pierwsza część przyciągnęła do polskich kin około 1,36 mln widzów i w tym przypadku również prognozujemy pewny milion widzów. Warto pamiętać, że wynik pierwszej części był w Polsce trochę rozczarowujący (mówiło się, że opóźnienie premiery o dwa miesiące względem premiery amerykańskiej i organizowanie przez ten czas rozległych pokazów przedpremierowych to nie był najlepszy pomysł). Może tym razem UIP tego nam oszczędzi.
VAIANA
Pierwsza część animowanej „Vaiany” nie była jakimś wielkim hitem, ale potem zdobyła niezwykłą popularność na Disney+. A to spowodowało, że druga część przyciągnęła do kin tłumy – w Polsce film obejrzało ponad dwa miliony widzów. Pytanie brzmi – czy to aby nie za wcześnie na aktorską wersję? Czas pokaże.
PSI PATROL I DINOZAURY
Dwie poprzednie części filmowego „Psiego Patrolu” bez problemu przekroczyły milion widzów. Tutaj powinno być podobnie. Data premiery temu sprzyja – sierpień i brak konkurencji (jedynie wspomniane już „Minionki” oraz „Vaiana”, ale premierę mają kilka tygodni wcześniej).
LALKA
Jak na razie jedyny polski film z aktualnego kalendarza premier, któremu prognozujemy przekroczenie miliona widzów. Zainteresowanie w sieci wydaje się ogromne, data premiery wyznaczona na jesień sprzyja ostatnio polskim filmom (w tym roku „Teściowie 3” i „Dom dobry” odniosły wielkie sukcesy). Jeśli film będzie mieć dobre opinie, powinno być dobrze.








