Tak jak i na wielu innych rynkach, również w Polsce „Marvels” nie jest hitem. W premierowy weekend na film wybrało się do kin 99 119 widzów. Dodając pokazy przedpremierowe, łącznie film obejrzało 105 698 widzów. To zdecydowanie gorzej od „Kapitan Marvel”, którą w weekend otwarcia obejrzało aż 245 993 widzów. Najnowsza produkcja MCU zajęła dopiero trzecie miejsce w weekendowym zestawieniu – lepsze okazy się bowiem dwie polskie produkcje.
Numerem jeden była nowa komedia świąteczna „Uwierz w Mikołaja” (116 tys. widzów), tymczasem „Chłopi” (102 tys. widzów) piąty weekend z rzędu przyciągnęli ponad 100 tys. widzów. Łącznie od premiery animację obejrzało już 1 234 577 widzów. Jest to jedyny polski film w tym roku, który przekroczył pułap miliona widzów.
Szczegółowe podsumowanie minionego weekendu jak zawsze w środę. Tymczasem podsumowanie światowego box office można przeczytać tutaj: „Marvels” z najgorszym otwarciem MCU | Weekend Raport 10-12 listopada

O czy opowiada „Marvels”?
Choć Carol Danvers, znana jako Kapitan Marvel, wyzwoliła się spod despotycznej kontroli Kree i zemściła na Najwyższej Inteligencji, wciąż nie ma chwili odpoczynku we wszechświecie rozdartym licznymi konfliktami. W czasie kolejnej misji dochodzi do komplikacji – dziwacznym zbiegiem okoliczności bohaterka przekracza kosmiczny portal powiązany z rasą Kree. W efekcie moce Carol zostają splecione z nadludzkimi zdolnościami jej największej fanki, Kamali Khan (znanej jako Miss Marvel), oraz dawno niewidzianej przyszywanej siostrzenicy, astronautki Moniki Rambeau, obecnie służącej na S.Z.A.B.L.I. Cała trójka musi połączyć siły, by ponownie ocalić wszechświat jako grupa o nazwie Marvels. [opis dystrybutora kina]
Podobał Ci się artykuł i chciałbyś wesprzeć finansowo moją pracę? Możesz postawić mi kawę!
Źródło zdj. głównego: Disney, Marvel / Źródło danych: źródła własne









