„Avatar: Ogień i popiół” idzie po świetny drugi weekend wyświetlania w amerykańskim box office. Po rozczarowującym otwarciu widowisko – zgodnie z oczekiwaniami – radzi sobie bardzo dobrze w okresie świątecznym.
Według wstępnych informacji w czwartek, czyli w Boże Narodzenie, trzecia część „Avatara” zarobiła około 24 mln dolarów. To świetny wynik i więcej niż się spodziewano. A to oznacza, że drugi weekend piątek-niedziela prognozuje się obecnie na około 70 mln dolarów. Oznaczałoby to niski spadek o 21% względem weekendu otwarcia. Będzie to również wynik wyższy od „Istoty wody” (63,3 mln dolarów, -53%). „Istota wody” miała jednak zdecydowanie mniej korzystny rozkład dni – drugi weekend wyświetlania wypadał w dni 23-25 grudnia, czyli w same święta (Wigilia Bożego Narodzenia charakteryzuje się natomiast niższymi wynikami w box office). Drugi weekend „Ognia i popiołu” wypada natomiast w dni 26-28 grudnia.
Jak radzą sobie nowości?
„Avatar” to nie jedyny film, który notuje bardzo dobre wyniki w amerykańskim box office. W czwartek odbyła się również premiera „Wielkiego Marty’ego” w szerokiej dystrybucji i według wstępnych informacji film zarobił 9-10 mln dolarów razem z przedpremierami. Od czwartku do niedzieli produkcja może zarobić nawet 24-25 mln dolarów. Tego samego dnia do kin trafiła również „Anakonda”. Obecnie mówi się o dniu otwarcia około 9 mln dolarów i czterodniowym otwarciu około 25 mln dolarów.
Oprócz tego w kinach wyświetlane są starsze tytuły, m.in. „Zwierzogród 2”, „Pomoc domowa”, „David”, „Wicked: Na dobre” oraz nowa odsłona „SpongeBoba”.
Źródło zdj. głównego: Disney







